Trądzik różowaty to choroba skóry twarzy, która może dotykać nawet 10% populacji. Najczęściej zmagają się z nim kobiety w dojrzałym wieku, a leczenie jest wymagane przede wszystkim dlatego, że może on doprowadzić do trwałego uszkodzenia skóry. Jakie są objawy i przyczyny tej choroby? W jaki sposób poradzić sobie usunięciem zmian skórnych? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz poniżej.

Problem trądziku różowatego jest dość powszechny, ale jego przyczyny nie są do końca znane. Uznawany jest za chorobę genetyczną, ale wywołać go mogą również czynniki środowiskowe.

Pojawia się głównie na twarzy, znacznie obniżając jej estetykę, a ryzyko spowodowania trwałych zmian skórnych wymaga szybkiego leczenia. Jak to zrobić i czy konieczna będzie wizyta u specjalisty? Sprawdźmy!

Czym jest trądzik różowaty?

Trądzik różowaty (acne rosacea) to przewlekła choroba skóry, która przez specjalistów zaliczana jest do nerwic naczynioruchowych. Choć zachorować na nią mogą również mężczyźni, najczęściej dotyka kobiet – zwykle w wieku 35-55 lat. Przeważnie występuje w Europie Północnej i Zachodniej, jednak czasami spotyka się go również w Ameryce Północnej – zwykle u osób z I i II fototypem skóry.

Trądzik różowaty atakuje skórę twarzy, występując pod postacią grudek, krost, rumienia i poszerzonych naczyń krwionośnych. Zmiany mogą pojawiać się nie tylko w środkowej części twarzy, ale również na głowie, w okolicach uszu, na szyi czy dekolcie. Co więcej, rumień i krosty mogą znajdować się na dużej powierzchni twarzy, dotykając nawet czoła i brzegów powiek.

Na zmiany skórne tego typu narażone są przede wszystkim osoby o jasnej karnacji, które posiadają cerę naczynkową. Zwykle trądzik różowaty jest bagatelizowany, a wiele osób sądzi, że ma charakter przejściowy i sam zniknie. Niestety w większości przypadków niezbędne okazuje się leczenie – w przeciwnym wypadku może on wywołać trwałe zmiany skórne, których późniejsze wyeliminowanie okaże się niemożliwe.

Objawy trądziku różowatego

Objawy trądziku różowatego

Rozpoznanie trądziku różowatego nie jest trudne – jak wspomnieliśmy wcześniej, charakteryzuje się rumieniami, krostkami i grudkami, pojawiającymi się w środkowej części twarzy (przede wszystkim na nosie i policzkach). To przewlekłe schorzenie może jednak występować pod różnymi postaciami. Zgodnie ze specjalistyczną klasyfikacją organizacji National Rosacea Society wyróżniamy cztery podstawowe postacie trądziku różowatego:

  • postać teleangiektatyczno-rumieniowata, w przypadku której mamy do czynienia z rumieniem, pajączkami naczyniowymi, a także pieczeniem skóry twarzy;
  • postać grudkowo-krostkowa, która charakteryzuje się nie tylko rumieniem na twarzy, ale również przejściowo występującymi krostkami i grudkami;
  • postać z dominacją zmian przerostowych, w której trądzik różowaty atakuje nie tylko nos i policzki, ale również brodę, czoło i uszy, a skóra jest pogrubiona i pełna guzków (mogą pojawiać się zmiany przerostowe);
  • postać oczna, w przypadku której mamy do czynienia z powracającymi jęczmieniami, a także zapaleniem spojówek, rogówki czy brzegów powiek.

Co więcej, istnieje jeszcze dodatkowa odmiana tego schorzenia, mianowicie ziarniniakowy trądzik różowaty (granulomatous rosacea) – charakteryzują go twarde grudki lub guzki, które mogą mieć żółty, czerwony albo brązowy kolor. Problem tej odmiany schorzenia polega nie tylko na obniżeniu estetyki skóry twarzy, ale również na tym, że nieleczona może prowadzić do bliznowacenia.

Jak przebiega choroba?

Zwykle w przypadku trądziku różowatego mamy do czynienia ze stopniowym rozwojem choroby – początkowo zmiany skórne są delikatne, przypominając nieco oparzenia słoneczne. Dotykają wyłącznie nosa i policzków, by z czasem zaostrzać się i obejmować coraz większą powierzchnię twarzy. Już pierwsze symptomy powinny skłonić cię do podjęcia stosownych działań, mających na celu zapobiegnięcie rozwojowi choroby – ma ona charakter przewlekły (z okresami zaostrzeń i remisji), w związku z czym szansa na to, że zniknie sama, są bardzo niewielkie.

Rozwój trądziku różowatego można podzielić na kilka etapów:

  • pierwszy, okres zwiastunów, który może pojawić się już u 20-latków – początkowo objawia się nietolerancją na niektóre kosmetyki do pielęgnacji skóry, by z czasem występować pod postacią napadowych zaczerwienień twarzy, które po krótkim czasie przemijają;
  • drugi, okres rumieniowo-naczyniowy, będący początkiem choroby – rumień ulega utrwaleniu, pojawiają się pajączki (teleangiektazje), a skóra dodatkowo zaczyna delikatnie piec lub swędzieć;
  • trzeci, okres grudkowo-krostkowy, w którym pojawiają się wykwity i zmiany przerostowe – rumień nie znika już z twarzy, a częstym, dodatkowym problemem są powikłania oczne, w tym zapalenie spojówek i rogówki.

Czasami, w najcięższych przypadkach trądziku różowatego, mamy jeszcze do czynienia z piątym etapem, nazywanym rhinophyma. Jest to stadium zejściowe, w którym pojawiają się bardzo szpecące zmiany guzowate. Na szczęście występuje bardzo rzadko, tym razem najczęściej u mężczyzn.

Podjęcie stosownych działań, mających na celu złagodzenie objawów schorzenia, powinno mieć miejsce niezależnie od odmiany czy etapu, na jakim jest trądzik różowaty. Leczenie będzie skuteczne dzięki odpowiednim środkom – o tych powiemy nieco później. Pamiętaj, że nie zawsze domowe sposoby na trądzik będą skuteczne – wizyta u specjalisty jest koniecznością!

Zobacz także: Trądzik pospolity

Przyczyny trądziku różowatego

Przyczyny trądziku

Na wstępie warto zaznaczyć, że nie odkryto jednej, konkretnej przyczyny choroby. Z trądzikiem różowatym zmagać się mogą zarówno osoby mające ku temu predyspozycje genetyczne, jak również cierpiące na zaburzenia hormonalne czy problemy przewodu pokarmowego. Warto nieco dokładniej omówić każdą potencjalną przyczynę, mogącą wywołać trądzik różowaty. Które występują najczęściej?

Czynniki genetyczne

Jeżeli w twojej rodzinie są osoby, które miały lub mają problem z trądzikiem różowatym, istnieje zwiększone ryzyko tego, że dotknie on również ciebie. Nie ustalono jednak jak duże jest prawdopodobieństwo, dlatego też warto zwrócić uwagę również na inne przyczyny oraz czynniki, które mogą prowadzić do pojawienia się tego schorzenia.

Zaburzenia hormonalne

Istnieje kilka powodów, dla których trądzik różowaty uznaje się za powiązany ze zmianami hormonalnymi. Po pierwsze – nie występuje on przed okresem dojrzewania. Po drugie – schorzenie dotyczy zwykle kobiet, które znajdują się w okresie menopauzy. I w końcu po trzecie – objawy trądziku różowatego nasilają się podczas miesiączek.

Skłonność do alergii

Nie ulega wątpliwości, że trądzik różowaty o wiele częściej atakuje osoby, które mają skłonność do alergii. Na obszarach skóry, gdzie dochodzi do zmian, stwierdzono bowiem zwiększone ilości histaminy, która pełni w organizmie funkcję mediatora procesów zapalnych oraz odczynu alergicznego.

Najczęstszą przyczyną są w tym wypadku alergeny inhalacyjne (przedostające się do organizmu drogą oddechową), takie jak domowy kurz, pyłki chwastów, traw i drzew czy pierze. Rzadziej odczyny alergiczne wywoływane są przez owoce, jarzyny, mleko czy też ostre przyprawy.

Zaburzenia naczynioworuchowe

Mają one związek z wrażliwością układu nerwowego na różnego rodzaju czynniki zewnętrzne. Do tych, które mogą nasilać objawy trądziku różowatego, zaliczamy przede wszystkim:

  • promieniowanie UV, dlatego też osoby będące w początkowym stadium choroby powinny zrezygnować z opalania się (zwłaszcza w solarium);
  • wysokie temperatury, szczególnie w saunie czy podczas gorących kąpieli;
  • niewłaściwą dietę, obfitującą w tłuste albo nadmiernie pikantne przyprawy oraz rozmaite używki, w szczególności alkohol;
  • nieodpowiednie czynniki atmosferyczne, w tym wiatr, mróz czy zmienne temperatury.

Warto dodać, że przyczyną powstawania i rozwoju trądziku różowatego może być również nadmierny stres!

Cera naczynkowa lub trądzikowa

Jeżeli cierpisz na problemy skórne, ryzyko zachorowania na trądzik różowaty jest większe. Warto więc łagodzić objawy, takie jak stany zapalne, wydzielanie łoju czy rozszerzone pory charakterystyczne dla cery trądzikowej – stosując specjalne preparaty zwiększysz szanse na uniknięcie trądziku i sprawisz, że wygląd twojej skóry będzie o wiele lepszy.

Inne przyczyny

To oczywiście nie wszystko – do innych potencjalnych przyczyn trądziku różowatego zaliczamy również problemy układu pokarmowego, w tym nadkwaśność soku żołądkowego oraz choroby wrzodowe, a także działanie niektórych środków chemicznych i kosmetycznych (np. na bazie alkoholu), szczególnie szkodliwych w przypadku posiadania nadwrażliwej skóry twarzy.

Chorobie sprzyjają także nadciśnienie tętnicze i zaburzenia endokrynologiczne.

Sprawdź również:

Leczenie trądziku różowatego

Jak zwalczyć trądzik różowaty? Leczenie powinno przebiegać pod okiem specjalisty – warto więc udać się do dermatologa, który zaproponuje odpowiednie środki. Zwykle są to kremy lub żele stosowane miejscowo albo leki doustne, w tym antybiotyki.

Specjalista może również zalecić wyleczenie schorzenia, które przyczynia się do bezpośredniego powstawania trądziku albo zaproponować zabieg chirurgiczny (w przypadku rhinophymy). Warto również zwrócić uwagę na profilaktykę – kiedy trądzik różowaty zostanie zdiagnozowany, warto:

  • stosować odpowiednie środki pielęgnujące skórę twarzy, które są pozbawione alkoholu;
  • zmienić dietę (unikać między innymi czekolady, serów żółtych i alkoholu);
  • ograniczać eksponowanie skóry na promieniowanie UV;
  • zrezygnować z saun i gorących kąpieli;
  • nie stosować leków rozszerzających naczynia krwionośne;
  • unikać dużych dawek witamin B6 i B12.

O innych kwestiach związanych z leczeniem poinformuje cię lekarz – ze względu na to, że trądzik różowaty inaczej rozwija się u różnych osób i może mieć odmienne objawy, niezbędne jest w pełni indywidualne podejście do pacjenta. Być może wystarczy zastosowanie pewnych maści na trądzik lub dobrych tabletek na trądzik, które przyspieszą walkę z problemem.

Pamiętaj! Leczenie trądziku różowatego powinno rozpocząć się w momencie zauważenia pierwszych objawów – dzięki temu ich zwalczenie będzie o wiele łatwiejsze i nie dojdzie do rozwoju choroby. Warto również wiedzieć, że całkowite wyeliminowanie schorzenia jest bardzo trudne i zwykle leczenie polega na minimalizowaniu objawów, a także zapobieganiu powstawania nowych zmian.